Tytuł ksiażki:
Czytaj Pieprzone opowiesci:
- Obserwowałem panią z balkonu - mówi bez zażenowania. Rozumiem, że to samotna kawa i nie zjawi się tutaj... - palcem wskazuje na moją prawą dłoń i kończy zdanie z uśmiechem - mąż? - Owszem. Samotna kawa. Mąż się nie zjawi - odpowiadam rzeczowo. Nie mam zamiaru pokazać mu, że kręcą mnie takie zaloty a la Casanova.
2010.03.10 09:51
Jeszcze w ubraniu położyła się na łóżku. Rozpięła żakiet i pozwoliła mu na masowanie swych nóg. On delikatnie masował jej stopy, jego palce ślizgały się po okrytych czarnymi rajstopami nogach. Poddawała się pieszczocie, czując jak powoli znużenie i napięcie dnia z niej uchodzi...
2010.03.08 09:47
- Witaj - powiedziała i sięgnęła do torebki, po czym położyła na blacie stołu małego pendrive'a. To dla ciebie - dodała - ale najpierw... - urwała, a poczułem, jak ociera się stopą o moją łydkę i uśmiechnąłem się. Prawdę mówiąc, spodobała mi się i zaczynałem mieć na nią ochotę.
2010.03.06 09:00
Zródło: blog.onet.pl
Dalajlama nieznany. Niezwykła siła przebaczania
![]() |
ISBN/nr produktu: 978-83-246-0762-4
Producent/Wydawca Publikacji: OnePress
Ilość stron: 240 stron
Cena ksiażki: 34.00 PLN
Czas realizacji przesyłki:
2-4 dni
|
Dodaj do koszyka |
Krótkie streszczenie ksiażki: By osłabić nienawiść i inne niszczycielskie emocje, musisz rozwinąć ich przeciwieństwa: współczucie i życzliwość. Jeżeli odczuwasz głębokie współczucie, głęboki szacunek dla innych, wtedy o wiele łatwiej wybaczasz XIV Dalajlama, Tenzin Gjaco Sofistyczny umysł, spokojny umysł… Ile wiemy o Dalajlamie — przywódcy Tybetańczyków, najbardziej rozpoznawalnym symbolu buddyzmu? Ludzie Zachodu postrzegają go zwykle jako ascetyczną supergwiazdę albo milutkiego misia pandę, który (podobnie jak naród tybetański) jest zagrożony wyginięciem. Patrzymy na niego i widzimy wieczny uśmiech — Tenzin Gjaco śmieje się bez wysiłku, figlarny niczym dzieciak. Jest w nim zdumiewająco wiele entuzjastycznej, niewyczerpanej radości. Poza zasięgiem naszego wzroku pozostaje jednak to, co najbardziej niezwykłe. Pełna wigoru osobowość Dalajlamy jest przecież bardzo silnie powiązana z jego głęboką duchowością. Bijące od niego ciepło to manifestacja duchowych osiągnięć. Co czyni z niego tak frapującą osobowość? Sam o sobie mówi ze skromnością: Nie wydaje mi się, żebym miał wyjątkowo dobre cechy. Może tylko kilka mało znaczących zalet. Myślę pozytywnie. Czasami, oczywiście, staję się nieco zirytowany. Ale w swoim sercu nigdy nie obwiniam nikogo, nigdy nie myślę złych rzeczy na czyjś temat. Próbuję także okazywać innym większy szacunek. Uznaję ich za ważniejszych ode mnie. Być może ludzie lubią mnie z powodu mojego dobrego serca. Chan Victor zna Dalajlamę od ponad trzydziestu lat, Jego Świątobliwość nazywa go nawet "starym przyjacielem". W czasie trwającej kilka lat pracy nad tą książką spędzili wspólnie bardzo dużo czasu. Victor obserwował Dalajlamę z bliska, podróżował z nim jako jedna z towarzyszących mu osób i przebywał w jego domu. Podczas niezwykłych podróży i bardzo osobistych rozmów, z których relacje pojawiają się w książce, udało mu się uchwycić ten wyjątkowy spokój ducha, radość życia, bezpretensjonalną mądrość i głęboką duchowość, promieniujące od Dalajlamy. Podczas lektury możemy choć na chwilę znaleźć się obok tego pełnego niezmąconego spokoju, pozytywnych emocji, wybaczającego umysłu, czerpać z jego wiedzy i doświadczeń. Mamy szansę spojrzeć na tę postać od nieznanej strony. | ||
Czytaj Pieprzone opowiesci:
2010.03.10 09:51
2010.03.08 09:47
2010.03.06 09:00
Zródło: blog.onet.pl
